wtorek, 30 września 2014

Dzień 5 z antyperspirantem Adidas Cool&Care 6w1 (kulka)

30.09.2014

Tym razem testowana była kulka Adidasa. Po aplikacji bardzo długo się wchłaniała i praktycznie w ogóle nie czułam jej zapachu. Po przyjściu do pracy pachy były spocone (dużo bardziej aniżeli po spray'u). "Wilgoć" utrzymywała się przez cały dzień... Mało tego dezodorant nie pachniał... Nie jestem zbytnio zadowolona, dlatego po przyjściu do domu, umyłam się, użyłam spray'u i poszłam na rower - zapach czułam przez całą wycieczkę i się nie spociłam. W tej walce zdecydowanie kulka przegrała.

Rozmawiałam z koleżankami, które testują i są póki co bardzo zadowolone:) Zachwycone są zapachami Adidasa Cool&Care - zresztą ja też :):):)


poniedziałek, 29 września 2014

Dzień 4 z antyperspirantem Adidas Cool&Care 6w1 (spray)

29.09.2014

I nastał poniedziałek... Nie będę się rozpisywała co robiłam, ponieważ mój każdy dzień wygląda tak samo:) Od czterech dni różni się tym, że zamiast mojego antyperspirantu X używam Adidasa Cool&Care 6w1:) Po pracy wyskoczyłam na bieżnię Vacu - spociłam się (jest to nieuniknione), ale ładnie pachniałam - i to jest dla mnie bardzo ważne :)


Rozmawiałam też jedną z koleżanek, która dostała w piątek swój egzemplarz do testowania i jest zachwycona zapachem (testuje Intensive) i tym, że dezodorant jest taki orzeźwiający. Do tej pory używała tylko i wyłącznie antyperspirantów w kulce innych marek aniżeli Adidas, ale spray się jej bardzo spodobał. Jest zachwycona zapachem :)


Dzień 3 z antyperspirantem Adidas Cool&Care 6w1 (spray)

28.09.2014


Dzionek zaczął się słonecznie - obudziło mnie słoneczko. Standardowo zrobiłam poranną toaletę, zjadłam śniadanie i udałam się do Kościoła w Konstancinie:) Było mi gorąco, ale nie spociłam się za bardzo. Bardzo mi się podoba zapach dezodorantu:) Po Kościele poszłam na spacer, następnie obiad i powrót do domu - w samochodzie spędziłam ok 4,5 godzin i dalej czułam się świeżo - coraz bardziej lubię ten dezodorant:)

Dzień 2 z antyperspirantem Adidas Cool&Care 6w1 (spray)

27.09.2014


Dzień był bardzo ciekawy - rano pobudka, poranna toaleta (w tym użycie Adidasa Cool&Care 6w1), śniadanie i wyjazd do Centrum Nauki Kopernik w Warszawie:) Gdzie było duszno, ciasno i intensywnie (masa eksponatów do wypróbowania). Pod paszkami w miarę sucho, ale najważniejsze, że było pachnąco, aż do wieczora. Dzięki temu deo czuję się świeża cały dzień - zobaczymy na jak długo:) A i byłam w jasnozielonej bluzeczce - białej plamy nie ma z czego jestem bardzo zadowolona:)





Dzień 1 z antyperspirantem Adidas Cool&Care 6w1 (spray)

26.09.2014

Dzień jak co dzień – pobudka o 06:30, prysznic, układanie włosów, makijaż, ubranie się, zapakowanie śniadania i obiadu i pęd do samochodu, aby dotrzeć do pracy na 07:30. Po prysznicu użyłam dziś po raz pierwszy antyperspirantu w sprayu Adidas Cool&Care 6w1. Moje pierwsze wrażenia? Bardzo przyjemny, niedrażniący zapach, ale na zapachu się świat nie kończy. U mnie muszą być efekty. Zazwyczaj miałam tak, że po przyjściu do pracy już miałam lekko spocone pachy (spowodowane to było tym, że w samochodzie i na zewnątrz było gorąco). Dziś przyjechałam do pracy, sprawdziłam paszki, a tam sucho. Specjalnie ubrałam biały T-Shirt i czarny żakiet, aby sprawdzić czy będą żółte lub białe plamy:) Póki co nie m:) Po 4 godzinach sprawdziłam paszki – sucho i dalej pachnie. Po pracy wyjeżdżam na weekend do Warszawy i ciekawa jestem jak długo będę pachnieć i kiedy się w końcu spocę – spędzę w końcu w samochodzie ze 4 godziny i ciężko mi uwierzyć w to, że nagle przestanę się aż tak pocić. Cóż – codzienne testy wykażą skuteczność tego kosmetyku na mnie:) A jestem dość aktywną osóbką, więc czego go ciężkie wyzwanie :) No i w drodze do Warszawy czar prysł:-) Dezodorant owszem pachniał, ale było mokro:( Plus jest taki, że biała bluzka nie maiała żółtych plam:-) Co widać na fotce:)


piątek, 26 września 2014

Paczka Ambasadorki Adidas

Stało się - paczka Testerki antyperspirantów Adidas szczęśliwie do mnie dotarła.


Zestaw Testerki zawiera:

Dla mnie:

1 antyperspirant Adidas Cool&Care 6w1 (roll on)

1 antyperspirant Adidas Cool&Care 6w1 (spray)

Przewodnik ambasadorki

15 ulotek do rozdania koleżankom




Dla koleżanek z teamu:

1 antyperspirant Adidas Cool&Care Fresh cooling (spray)

1 antyperspirant Adidas Cool&Care Soften silky touch (spray)

1 antyperspirant Adidas Cool&Care Intensive ultra dry (spray)

1 antyperspirant Adidas Cool&Care Control ultra protection (spray)

1 antyperspirant Adidas Cool&Care Pro clear anti-white marks (spray)


3, 2, 1..... START -------> Testowanie czas zacząć

środa, 24 września 2014

Kampania antyperspirantów Adidas cool&care


Udało się. Dostałam e-maila od Streetcom, że zakwalifikowałam się do nowej kampanii antyperspirantów Adidas cool&care.

Czekam więc na paczkę i zaczynam testowanie

Relacje z testów będą się pojawiać na blogu więc bądźcie czujni :)



poniedziałek, 15 września 2014

Plastry Compeed - czy rzeczywiście takie super?

Dzięki współpracy z Sample City miałam okazję przetestować na własnej skórze plastry Compeed na pęcherze w rozmiarze średnim. Produkt przyszedł w idealnym momencie, bowiem zaraz przed udziałem w Kraków Business Run 2014 :) A z racji, że miałam pęcherz na prawej stopie przed biegiem nakleiłam sobie plaster.

Producent zapewnia, że plastry wspomagają naturalne mechanizmy gojenia się skóry, chronią zakończenia nerwowe, natychmiast zmniejszając ból oraz przyspieszają proces gojenia.

A jak było na prawdę? Po przyklejeniu plastra na oczyszczoną skórę zlał się on z odcieniem mojego ciała przez co stał się praktycznie niewidoczny (duży plus). Gdy stanęłam odczułam ulgę - czułam się jakbym miała przyklejoną delikatną, malutką żelową podusię - od razu poczułam ulgę i nie odczuwałam bólu przy chodzeniu, tym bardziej przy biegu. Pęcherz nie powiększył się - co mnie się niestety często zdarza podczas uprawiania sportów w moich ulubionych czarnych butkach sportowych:)

Zdjęcia plasterka niestety nie mam - naklejanie działo się w szybkim tempie na krakowskim Rynku - ale jak widać nic mnie nie bolało podczas zmagań i widać uśmiech na mej twarzy :)


Plasterki są dość drogie (~15 zł za opk. zawierające 5 szt.), ale uważam, że warto w nie zainwestować, gdyż przynoszą natychmiastową ulgę czego nie dadzą plastry konkurencji. Ja przed każdym ważnym wydarzeniem sportowym na pewno się zaopatrzę w paczkę takich plastrów.