Pokazywanie postów oznaczonych etykietą #zelpodprysznic. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą #zelpodprysznic. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 21 grudnia 2017

Recenzja żelu pod prysznic i dezodorantu Le Petit Marseillais


Jest zima, za oknem raz deszcz, raz śnieg. Święta przypominają nam, że jeszcze tylko pół roku do upragnionych wakacji w ciepłych krajach.
Ale dlaczego nie zrobić sobie lata w środku zimy?
Dlaczego nie zatrzymać czasu choć na chwilę?
Pomyślicie, że to jest niemożliwe, a ja Wam powiem, że jak najbardziej wszystko jest możliwe.
Nalejcie sobie wody do wanny, włączcie relaksujacą muzykę, przygaście światło, a na krawędzi wanny postawcie lampkę ulubionego Prosecco.
Będąc już w wannie otulcie swoje ciało żelem, który przypomni Wam zapach lata.
Przenieście się do gaju wypełnionego brzoskiwniami, nektarynkami czy też pomarańczami.
Przenieście się do świata LPM.

Poznajcie zatem 2 zestawy kosmetyków, które przybliżą Wam lato:

Żel pod prysznic i dezodorant o zapachu Białej brzoskwini i nektarynki
oraz
Żel pod prysznic i dezodorant o zapachu Kwiatu pomarańczy 

 


Bardzo się ucieszyłam z możliwości testowania w/w produktów, a w szczególności z brzoskwiniowo-nektarynkowego wariantu zapachowego, ponieważ brzoskiwnie i nektarynki są jednymi z moich ulubionych owoców. Dzięki temu zestawowi przedłużyłam sobie lato.


Żel pod prysznic

Opakowanie:
Żel o pojemności 250 ml ukryty jest w prostokątnej, plastikowej, miękkiej i poręcznej butelce. Grafika na opakowaniu jest przyjemna dla oka. Jeden wariant jest w pięknym brzoskwiniowym kolorze z nadrukowanymi owocami, a drugi jest biały z namalowanym kwiatem pomarańczy.

Wrażenia po użyciu:
Żel jest delikatny, przeźroczysty, nie jest gęsty, za to dobrze się pieni. Cudownie pachnie - długość utrzymywania się zapachu na skórze zależy od pH danej osoby (u mnie długo się utrzymywał zapach nektarynkowo-brzoskiwniowy, kwiat pomarańczy nieco krócej). Żel bardzo dobrze myje i co najważniejsze nie wysusza ani nie uczula skóry. Lubię używać go w wannie, gdyż wtedy mnie mocno relaksuje i czuję się jakbym była na wakacjach.

Cena:
Znalazłam produkt w drogeriach i za tą pojemność musimy zapłacić ok. 9 zł (obecnie żel jest na promocji za ok. 6 zł)


Dezodorant

Opakowanie:
Dezodorant mieści się w aluminiowym atomizerze o pojemności 200 ml. Grafika jest odwzorowaniem koncepcji występującej na żelu pod proszynic czyli jeden wariant jest w pięknym brzoskwiniowym kolorze z nadrukowanymi owocami, a drugi jest biały z namalowanym kwiatem pomarańczy.

Wrażenia po użyciu:
Zapach jest wspaniały. Uwielbiam linie produktowe, ponieważ dzięki nim zapachy kosmetyków się nie mieszają, tylko idealnie ze sobą współgrają. Dezodoranty pachną obłędnie. Po użyciu czuję się nie tylko świeżo, ale i pachnąco. Zgodnie z zaleceniami producenta nie polecam dezodorantu psikać np. na świeżo ogoloną skórę pach (tak, tak piecze - musiałam to sprawdzić na własnej skórze).

Cena:
Znalazłam produkt w drogeriach za tok. 13 zł czyli cena standardowa.


Zdecydowałam, że przyjaciółce przekażę zestaw zawierający:
Żel pod prysznic i dezodorant o zapachu Kwiatu pomarańczy - mnie za bardzo urzekła linia brzoskiwniowo-nektarynkowa. Tak się z nią polubiłam, że planuję kolejny zakup.



Ja się bardzo polubiłam z zestawem o zapachu Białej brzoskwini i nektarynki i to ten zestaw zostaje u mnie pod choinką :)






#swiezosclpm, #ambasadorkalpm ,#zelpodprysznic, #kwiatpomaranczy, #białabrzoskwiniainektarynka,#dezodorant, #testujemy ,#pieknyzapach, #kampanialpm ,#kosmetyki, #pielegnacja ,#lpmprzedluzalato, #lpm ,#mysmalltravels_lpm ,#lepetitmarseillais

czwartek, 28 września 2017

Recenzja żelu pod prysznic 3w1 marki Le Petit Marseillais


W ramach kampanii Ambasadorskiej Le Petit Marseillais (skrót: LPM) otrzymałam do przetestowania przez mojego mężczyznę żel pod prysznic 3w1 Mięta i cytrusy. 



Nie ukrywam, że bardzo się ucieszyłam z możliwości testowania właśnie tego wariantu zapachowego, ponieważ Mięta i cytrusy to świetny pomysł dla panów kochających lekkie, sportowe zapachy. A mój mężczyzna kocha sport.


Opakowanie:
Żel jest o pojemności 400ml ukryty jest w prostokątnej, plastikowej, miękkiej butelce. Grafika na opakowaniu jest przyjemna dla oka w odcieniach zieleni.

Właściwości:
Napój który nas orzeźwia to woda z dodatkiem cytryny i mięty. Taki też jest żel pod prysznic 3w1 (ciało-twarz-włosy). W żelu LPM mięta doskonale komponuje się z owocami cytrusowymi. Ich energetyzująca moc pomaga wzmocnić umysł i odświeżyć ciało. Żel ma pH neutralne dla skóry, a sam produkt był testowany dermatologicznie. To co charakteryzuje kosmetyki LPM to to, że jest biodegradowalny. 

Wrażenia po użyciu:
Żel pachnie mocno, cytrusowo - tak nam się przynajmniej wydawało. Po jego powąchaniu oboje z mężem stwierdziliśmy, że mięty w ogóle tam nie czujemy, a cytrusy? Może i tak, ale takie bardziej w wydaniu hmm.. chemicznym? Naciągany zapach wg nas. Gdy mój mężczyzna skończył brać prysznic i podszedł do mnie, abym sprawdziła czy jego ciało pachnie żelem ze smutkiem stwierdziłam, że... nie. Ciało sprawiało wrażenie jakby zostało umyte bezzapachowym produktem. Jedynie włosy na kilka minut lekko przechwyciły zapach cytrusów. Minusem też jest jego konsystencja, której żelem bym nie nazwała, ponieważ jest bardziej płynny, aniżeli gęstszy. Produkt obronił się natomiast tym, że ma bardzo dobre właściwości myjące, a ilość tworzącej się piany na ciele jest odpowiednia (nie za dużo, nie za mało). Podsumowując żel na 5 gwiazdek otrzymuje tylko 3.

Cena:
Znalazłam produkt w drogeriach za ok. 13,50 zł i wg mnie cena jest lekko wygórowana - idealną jak za ten produkt byłaby kwota 9,90 zł


Opinie kolegów:

Żel rozlałam do 3 małych buteleczek i dałam mężowi, aby przekazał je swoim kolegom w pracy celem przetestowania i wyrażenia swojej opinii.

Oto co koledzy powiedzieli:

"O marce słyszałem, ale nigdy nie używałem ich produktów. Cieszę się, że mogłem przetestować żel pod prysznic o zapachu miętowo-cytrusowym. Żel mi się spodobał, aczkolwiek zapach był jakiś taki dziwnie sztuczny. Konsystencja ok, ilość wytworzonej piany ok, właściwości myjące też ok. Myślę, że dokonam kiedyś zakupu żelu tej marki" Jakub, 32 lat


"Dostałem żel od kolegi. Fajnie pachnie, ale krótko. Bardzo dobrze nawilżył moją skórę, dobrze umył mi włosy. Z racji wielu wyjazdów i delegacji lubię produkty 3w1. Nie znałem marki LPM, ale wydaje mi się, że warto poznać pozostałą gamę ich produktów" Kamil, 35 lat

"Znam markę LPM, ale nie lubię ich produktów, ponieważ są mocno przereklamowane. Żele są mocno rozwodnione, przelewają się przez palce, przez co sporo produktu się marnuje. Zapach też pozostawia wiele do życzenia - czuć go tylko podczas kąpieli - po osuszeniu ciała ręcznikiem zapach ulatnia się. Nie polecam" Michał, 28 lat